Łapiński Stanisław

Łapiński Stanisław
Data urodzenia:
1895-09-25 Warszawa
Data śmierci:
1972-01-26 Łódź

aktor, reżyser, dyrektor teatru;

Właściwie Stanisław Łapiński. Był synem Józefa Ł., garbarza, i Marianny z Rutkowskich, mężem Jadwigi Ł. z Sicińskich, chórzystki T. Wielkiego w Poznaniu (ślub 21 XI 1919 w Warszawie), ojcem aktorki Krystyny Łapińskiej Po ukończeniu gimn. i dwuletniej nauce w Szkole Han­dlowej, w 1916 wstąpił do Warsz. Szkoły Dram., gdzie po trzech l. otrzymał dyplom aktorski. W lecie 1917 występował m.in. w roli Zbigniewa (Ma­zepa) w warsz. t. Promenada, a w lipcu i sierpniu 1918 w t. Bagatela. W sez 1919/20 podpisał pier­wszy kontrakt z pozn. T. Wielkim; debiutował tutaj w zespole dramatu 1 IX 1919 w roli Mularza I w Zemście. W 1920-24 należał do zespołu T. Pol­skiego w Poznaniu, a nast. zaangażował się tu do T. Nowego im. Modrzejewskiej, gdzie pozostał do 1927. W 1927-30 pracował w T. Miejskim w Byd­goszczy. Od 1930 grał w Warszawie: w sez. 1930/31 i 1931/32 w T. Polskim, a od 1932 do wybuchu wojny w T. Narodowym, Nowym i Letnim (1934-36 także na innych scenach TKKT, np. w 1936 w Stołecznym T. Powszechnym). W czasie okupacji niem. występował w warsz. t. jawnych: Variete Kometa, Niebieski Motyl, Nowości, Komedia, Bo­hema, Maska, Miniatury, Nowy; w tym ostatnim też reżyserował. Od 15 marca do grudnia 1945 prowadził T. Zrzeszenia Artystów Związku Zaw. Pracowników Sztuki w Radomiu, gdzie wystawił m.in. Lekkomyślną siostrę i Maturę. Równocześnie związał się na stałe z Łodzią. W 1945-49 był aktorem T. Wojska Pol. (po raz pierwszy w roli Bartola w Weselu Figara , 14 XII 1945), w sez. 1949/50 – T. Nowego, w 1950-60 – T. im. Jaracza; od sez. 1960/61 do końca życia występował w T. Nowym. Grał w wielu filmach zarówno w okresie przedwojennym, jak i po wojnie. Obdarzony był żywym temperamentem i nieprze­ciętną vis comica, którą potęgowała aparycja – niski wzrost i krągła tusza. Dysponował czystą, doskonałą dykcją i świetnie postawionym głosem o pięknym brzmieniu. A. Grzymała-Siedlecki w 1930 twierdził, iż Ł. „należy do rasowych komików, o których coraz trudniej w nowej generacji aktorów, ma w sobie żywioł humoru i pogodę, komizm o ataku frontowym, któremu się wrażliwość słucha­cza oprzeć nie może”, a rodzajem talentu przypo­mina „soczystą komikę Wojdałowicza”. Ł. cenił nade wszystko gruntowną znajomość rzemiosła, ta­lent i intuicyjny sposób modelowania postaci. Za swego mistrza uważał zawsze A. Zelwerowicza. „Kochał wybuchy śmiechu, którymi widownia kwi­towała jego grę, kochał szmerek na widowni i brawka przy podniesionej kurtynie* (…) Jeżeli nie dochodziły do niego te oznaki sukcesu, to wprost z siebie wychodził, by jednak zmusić publiczność do śmiechu” (J. Urbankiewicz). Lubił przejaskra­wiać i pogrubiać kontury odtwarzanych postaci, co już w pocz. jego kariery aktorskiej wytykali krytycy, np. J. Koller: „Jaskrawością i ulubionym szarżowaniem zwłaszcza w wybuchach śmiechu, od­cinał się niekorzystnie od zupełnie dobranego ze­społu”, czy S. Papce: „Przemyślane i misternie le­pione figurki charakterystycznych postaci mają u niego z zasady jeden lub kilka jaskrawych, szkod­liwych grymasów. Bez nich byłyby one godne szczerego uznania, z nimi zmuszają krytyka, choć serce boli, do zastrzeżeń i przygan”. Najlepsze kre­acje tworzył więc we współpracy z reżyserami, którzy nie folgowali jego słynnym ciągotom ku „zgrywie”. W t. pozn. odtwarzał epizodyczne i dru­goplanowe role w komediach, farsach i krotochwilach, zyskując najczęściej pochlebne oceny recen­zentów. Grał wówczas m.in. Filipa (Grube ryby), Lichwiarza (Czaple pióro), Syfona (Znajomek z Fiesole), Pustaka (Fircyk w zalotach), Wirszyłła (Ra­dziwiłł Panie Kochanku), Króla Ćwieczka (Kopciu­szek). W Bydgoszczy spotkał się od początku z uznaniem: „pan Łapiński okazał się świetnym ko­mikiem, jakiego (można to szczerze powiedzieć) teatr polski w Bydgoszczy nie miał jeszcze dotąd” („Dziennik Bydgoski”). Do najciekawszych ról z tego okresu należą: Letkiewicz (Opieka wojskowa), Józef Siekierka (Spadkobierca), Telembecki (Wielki człowiek do małych interesów), Potasz (Potasz i Perlmutter), Łatka (Dożywocie), Papkin (Zemsta), Tobiasz Czkawka (Wieczór Trzech Króli), Grabarz I Hamlet”). Występował także w operetkach, np. jako Frosch (Zemsta nietoperza), Napoleon (Teresina). W teatrach warsz. pozostał w zasadzie akto­rem komicznego epizodu, chód grywał również role większe np. takie, jak Szwejk (Przygody dzielnego wojaka Szwejka), Waniczka (Defraudanci), Orgon (Świętoszek), Bobuś (Niepoprawny Bobuś). Prawdzi­wy rozkwit jego talentu nastąpił po wojnie na sce­nach łódzkich. Stworzył tu wiele „postaci kome­diowych i komediowo-farsowych, zamaszystych, ru­basznych, jowialnych. W nich wyżywał się jego kipiący humorem i werwą temperament sceniczny, jego osobowość artystyczna” (S. Polanica). Najlepsze z nich to w komediach A. Fredry: Papkin (Zemsta), Geldhab (Pan Geldhab), Cześnik (Zem­sta), Orgon (Dożywocie), Grzegorz (Damy i huzary), a także w repertuarze szekspirowskim: Stefano (Bu­rza), Falstaff (Wesołe kumoszki z Windsoru i Król Henryk IV). E. Csató pisząc o Ł., „doskonałym, grubym komiku w utworach klasycznych i współ­czesnych” określił jego humor jako „falstaffowski”, osadzony silnie w tradycyjnej komice. Grał ponadto Gadulskiego (Powrót posła), Miechodmucha (Kra­kowiacy i Górale), Grzegorza (Grzegorz Dyndała), Sarkę-Farkę (Igraszki z diabłem), Horodniczego (Rewizor); kilkakrotnie sięgnął z powodzeniem po role dram., np.: zagrał Austina Curmichaela (Trzydzieści srebrników), Wielkiego Księcia Konstantego (Kordian), Czebutykina (Trzy siostry). Sporadycznie reżyserował: Pana Geldhaba, Rewizora, Skąpca, Se­ans (T. im. Jaracza); Zemstę (T. Nowy); Pana Damazego, Grzegorza Dyndałę, Pana Geldhaba (T. Ziemi Łódzkiej). W 1947-49 wykładał w PWST w Łodzi. Na scenie T. Nowego 29 IV 1961 ob­chodził jubileusz czterdziestolecia (Damazy w Panu Damazym), a 22 V 1970 pięćdziesięciolecie pracy artyst. (Dyndalski w Zemście).

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1900-1980 t.II, PWN Warszawa 1994


Źródła:
1)

aktor, reżyser, dyrektor teatru;

Właściwie Stanisław Łapiński. Był synem Józefa Ł., garbarza, i Marianny z Rutkowskich, mężem Jadwigi Ł. z Sicińskich, chórzystki T. Wielkiego w Poznaniu (ślub 21 XI 1919 w Warszawie), ojcem aktorki Krystyny Łapińskiej Po ukończeniu gimn. i dwuletniej nauce w Szkole Han­dlowej, w 1916 wstąpił do Warsz. Szkoły Dram., gdzie po trzech l. otrzymał dyplom aktorski. W lecie 1917 występował m.in. w roli Zbigniewa (Ma­zepa) w warsz. t. Promenada, a w lipcu i sierpniu 1918 w t. Bagatela. W sez 1919/20 podpisał pier­wszy kontrakt z pozn. T. Wielkim; debiutował tutaj w zespole dramatu 1 IX 1919 w roli Mularza I w Zemście. W 1920-24 należał do zespołu T. Pol­skiego w Poznaniu, a nast. zaangażował się tu do T. Nowego im. Modrzejewskiej, gdzie pozostał do 1927. W 1927-30 pracował w T. Miejskim w Byd­goszczy. Od 1930 grał w Warszawie: w sez. 1930/31 i 1931/32 w T. Polskim, a od 1932 do wybuchu wojny w T. Narodowym, Nowym i Letnim (1934-36 także na innych scenach TKKT, np. w 1936 w Stołecznym T. Powszechnym). W czasie okupacji niem. występował w warsz. t. jawnych: Variete Kometa, Niebieski Motyl, Nowości, Komedia, Bo­hema, Maska, Miniatury, Nowy; w tym ostatnim też reżyserował. Od 15 marca do grudnia 1945 prowadził T. Zrzeszenia Artystów Związku Zaw. Pracowników Sztuki w Radomiu, gdzie wystawił m.in. Lekkomyślną siostrę i Maturę. Równocześnie związał się na stałe z Łodzią. W 1945-49 był aktorem T. Wojska Pol. (po raz pierwszy w roli Bartola w Weselu Figara , 14 XII 1945), w sez. 1949/50 – T. Nowego, w 1950-60 – T. im. Jaracza; od sez. 1960/61 do końca życia występował w T. Nowym. Grał w wielu filmach zarówno w okresie przedwojennym, jak i po wojnie. Obdarzony był żywym temperamentem i nieprze­ciętną vis comica, którą potęgowała aparycja – niski wzrost i krągła tusza. Dysponował czystą, doskonałą dykcją i świetnie postawionym głosem o pięknym brzmieniu. A. Grzymała-Siedlecki w 1930 twierdził, iż Ł. „należy do rasowych komików, o których coraz trudniej w nowej generacji aktorów, ma w sobie żywioł humoru i pogodę, komizm o ataku frontowym, któremu się wrażliwość słucha­cza oprzeć nie może”, a rodzajem talentu przypo­mina „soczystą komikę Wojdałowicza”. Ł. cenił nade wszystko gruntowną znajomość rzemiosła, ta­lent i intuicyjny sposób modelowania postaci. Za swego mistrza uważał zawsze A. Zelwerowicza. „Kochał wybuchy śmiechu, którymi widownia kwi­towała jego grę, kochał szmerek na widowni i brawka przy podniesionej kurtynie* (…) Jeżeli nie dochodziły do niego te oznaki sukcesu, to wprost z siebie wychodził, by jednak zmusić publiczność do śmiechu” (J. Urbankiewicz). Lubił przejaskra­wiać i pogrubiać kontury odtwarzanych postaci, co już w pocz. jego kariery aktorskiej wytykali krytycy, np. J. Koller: „Jaskrawością i ulubionym szarżowaniem zwłaszcza w wybuchach śmiechu, od­cinał się niekorzystnie od zupełnie dobranego ze­społu”, czy S. Papce: „Przemyślane i misternie le­pione figurki charakterystycznych postaci mają u niego z zasady jeden lub kilka jaskrawych, szkod­liwych grymasów. Bez nich byłyby one godne szczerego uznania, z nimi zmuszają krytyka, choć serce boli, do zastrzeżeń i przygan”. Najlepsze kre­acje tworzył więc we współpracy z reżyserami, którzy nie folgowali jego słynnym ciągotom ku „zgrywie”. W t. pozn. odtwarzał epizodyczne i dru­goplanowe role w komediach, farsach i krotochwilach, zyskując najczęściej pochlebne oceny recen­zentów. Grał wówczas m.in. Filipa (Grube ryby), Lichwiarza (Czaple pióro), Syfona (Znajomek z Fiesole), Pustaka (Fircyk w zalotach), Wirszyłła (Ra­dziwiłł Panie Kochanku), Króla Ćwieczka (Kopciu­szek). W Bydgoszczy spotkał się od początku z uznaniem: „pan Łapiński okazał się świetnym ko­mikiem, jakiego (można to szczerze powiedzieć) teatr polski w Bydgoszczy nie miał jeszcze dotąd” („Dziennik Bydgoski”). Do najciekawszych ról z tego okresu należą: Letkiewicz (Opieka wojskowa), Józef Siekierka (Spadkobierca), Telembecki (Wielki człowiek do małych interesów), Potasz (Potasz i Perlmutter), Łatka (Dożywocie), Papkin (Zemsta), Tobiasz Czkawka (Wieczór Trzech Króli), Grabarz I Hamlet”). Występował także w operetkach, np. jako Frosch (Zemsta nietoperza), Napoleon (Teresina). W teatrach warsz. pozostał w zasadzie akto­rem komicznego epizodu, chód grywał również role większe np. takie, jak Szwejk (Przygody dzielnego wojaka Szwejka), Waniczka (Defraudanci), Orgon (Świętoszek), Bobuś (Niepoprawny Bobuś). Prawdzi­wy rozkwit jego talentu nastąpił po wojnie na sce­nach łódzkich. Stworzył tu wiele „postaci kome­diowych i komediowo-farsowych, zamaszystych, ru­basznych, jowialnych. W nich wyżywał się jego kipiący humorem i werwą temperament sceniczny, jego osobowość artystyczna” (S. Polanica). Najlepsze z nich to w komediach A. Fredry: Papkin (Zemsta), Geldhab (Pan Geldhab), Cześnik (Zem­sta), Orgon (Dożywocie), Grzegorz (Damy i huzary), a także w repertuarze szekspirowskim: Stefano (Bu­rza), Falstaff (Wesołe kumoszki z Windsoru i Król Henryk IV). E. Csató pisząc o Ł., „doskonałym, grubym komiku w utworach klasycznych i współ­czesnych” określił jego humor jako „falstaffowski”, osadzony silnie w tradycyjnej komice. Grał ponadto Gadulskiego (Powrót posła), Miechodmucha (Kra­kowiacy i Górale), Grzegorza (Grzegorz Dyndała), Sarkę-Farkę (Igraszki z diabłem), Horodniczego (Rewizor); kilkakrotnie sięgnął z powodzeniem po role dram., np.: zagrał Austina Curmichaela (Trzydzieści srebrników), Wielkiego Księcia Konstantego (Kordian), Czebutykina (Trzy siostry). Sporadycznie reżyserował: Pana Geldhaba, Rewizora, Skąpca, Se­ans (T. im. Jaracza); Zemstę (T. Nowy); Pana Damazego, Grzegorza Dyndałę, Pana Geldhaba (T. Ziemi Łódzkiej). W 1947-49 wykładał w PWST w Łodzi. Na scenie T. Nowego 29 IV 1961 ob­chodził jubileusz czterdziestolecia (Damazy w Panu Damazym), a 22 V 1970 pięćdziesięciolecie pracy artyst. (Dyndalski w Zemście).

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1900-1980 t.II, PWN Warszawa 1994

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.