Bandrowska – Turska Ewa

Bandrowska – Turska Ewa
Data urodzenia:
1894-05-20 Kraków
Data śmierci:
1979-06-25 Warszawa

śpiewaczka, pedagog;

Właściwie Ewa Helena, z Ban­drowskich, zamężna Turska. Była córką Tytusa B., prof. chemii Uniw. Jagiell., i Adeli z Chowańców, bratanicą śpiewaka Aleksandra Bandrowskiego, żoną Mariana Turskiego; jej ojcem chrze­stnym był A. Asnyk. Podawana dotychczas data urodzenia 20 V 1899 jest nieprawdziwa. Maturę uzyskała w Gimn. św. Jadwigi we Lwowie; nast. w związku z chorobą płuc, której nawroty trapiły ją przez wiele lat, wyjechała na leczenie klimaty­czne do Włoch. Głos kształciła u H. Zboińskiej – Ruszkowskiej w Wiedniu i tam w lutym 1916 wystąpiła po raz pierwszy na koncercie publicznym w Domu Polskim. W tymże roku śpiewała po raz pierwszy w Krakowie pieśni F. Schuberta i R. Schumanna. Za oficjalny jej debiut uznana została partia Małgorzaty (Faust) śpiewana 19 II 1917 na scenie T. Wielkiego w Warszawie. F. Brzeziński pisał po tym występie: „Na jej dobro przede wszy­stkim zapisać należy muzykalność”. (…) „W grze scenicznej wszystko było logicznie pomyślane, wy­konane z prostotą i wdziękiem, dowodzi to inteli­gencji i talentu aktorskiego”. W sez. letnim 1917 występowała w przedstawieniach operowych, reżyserowanych przez T. Trzcińskiego w Krakowie. Na sez. 1917/18 została zaangażowana do zespołu ope­rowego T. Miejskiego we Lwowie, gdzie śpiewała do 1922. W sez. letnich występowała w przedsta­wieniach operowych w Krakowie, a także gościnnie w Warszawie (kwiecień 1921). Śpiewała w tym czasie m.in. partie Małgosi (Jaś i Małgosia), tyt. w Lakme, Mimi (Cyganeria), Rozyny (Cyrulik se­wilski), Violetty (Traviata). W 1922-23 leczyła się w Zakopanem. Od 1923, po ślubie, używała na scenie podwójnego nazwiska. W sez. 1923/24 i 1924/25 należała do zespołu T. Wielkiego w Po­znaniu. Była „piękna, poetyczna, pełna ciepła i szla­chetności kobiecej, równie wymowna w wyrazie głosu jak gestu” (Ł. Kamieński), gdy śpiewała Myr­tocle (Zamarłe oczy), a „królową majestatyczną w ruchu, jak ptak swobodną w koloraturowych trelach” (Z. Latoszewski) w partii Małgorzaty (Hugonoci). W 1925-27 nie była stale związana z żadną sceną. Występowała gościnnie we Lwowie, Warszawie (1925, 1926, 1927), Poznaniu, Katowicach. Na sez. 1927/28 została zaangażowana do T. Wielkiego w Warszawie; tyt. partię Hrabiny „śpiewała z dosko­nałym umiarem artystycznym i dobrym opanowa­niem strony czysto muzycznej” (M. Gliński), jako Lakme „głosowo i scenicznie odpowiadała najbar­dziej wygórowanym wymaganiom” (M. Gliński). W Warszawie śpiewała ponadto m.in. partie: Łucji (Łu­cja z Lammermooru), Zuzanny (Tajemnica Zuzan­ny), Neddy (Pajace), tyt. w Ijoli, Caton (Casanova). Pracowała pod kier. J. Sillicha, który wprowadził pewne korekty do jej techniki głosowej. W 1928 występowała kilkakrotnie gościnnie za granicą: w Czechosłowacji (18 III prem.Halki w Bratysławie), w Sztokholmie, Kopenhadze, Gdańsku i Hamburgu. Później występowała tylko gościnnie na scenach operowych i na koncertach w kraju i za granicą (m.in. koncerty promocyjne muzyki pol.): w 1929 śpiewała w Hamburgu (Mimi i Violetta), na Po­wszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu, w T. Wielkim w Warszawie, w Katowicach, w Stow. Pol. „Strzecha” w Wiedniu; w 1930 – w operze sofijskiej (Rozyna i Violetta), na koncercie w An­twerpii, w Teatro Lirico w Mediolanie (Violetta, Łucja), w Budapeszcie, Lwowie (Rozyna), Poznaniu (Łucja i Gilda w Rigoletcie), w Warszawie (Gilda, Nedda), Katowicach; w 1931 – w Warszawie (Mi­mi, Ijola, Nedda, Hrabina w Hrabinie, Violetta); w 1932 – na koncertach w Poznaniu, Lwowie i Pa­ryżu (współpracowała ze Stow. Młodych Muzyków Pol.), śpiewała pieśni K. Szymanowskiego, A. Sza­łowskiego, J. Maklakiewicza, a przy akompania­mencie kompozytorów, pieśni M. Ravela i A. Rus­sela; w 1933 – w Oxfordzie na XI Festiwalu Międzynarodowego Tow. Muzyki Współczesnej (Pieśni japońskie J. Maklakiewicza), Poznaniu (Ro­zyna, Lakme), w ZSRR (koncerty z K. Szymanow­skim i G. Fitelbergiem); w 1934 – w Leningradzie, Odessie, Moskwie (Lakme, Violetta, Rozyna, Elza w Lohengrinie, Tatiana w Eugeniuszu Onieginie), Poznaniu (Violetta), Warszawie (Rozyna); w 1935 – w USA (Rozyna, przedstawienie Cyrulika se­wilskiego pod batutą A. Rodzińskiego w Cleveland); od września t.r. do stycznia 1936 – ponownie w ZSRR (ponad sześćdziesiąt osiem występów estra­dowych i operowych). W sez. 1936/37 występowała gł. w Polsce. Śpiewała w T. Wielkim w Warszawie (Łucja), w Łodzi (Gilda), Katowicach (Rozyna). Jej występy były zawsze wydarzeniami artystycznymi. Często śpiewała w radiu (także w programach zagranicznych), brała udział w reprezentacyjnych Kon­certach Wawelskich. Śpiewała partię tyt. w film. wersji Halki (1937). W kwietniu 1937 występowała gościnnie w Sofii, na pocz. 1938 w Katowicach. W lutym t.r. uczestniczyła w strajku okupacyjnym artystów opery warsz., jesienią występowała we Lwowie (Madame Butterfly, Violetta, Rozyna). W styczniu 1939 debiutowała w paryskiej Operze Ko­micznej w partiach Lakme i Violetty. Od lutego do kwietnia t.r. śpiewała w Poznaniu (Mimi, Ma­dame Butterfly, Violetta). W czasie II wojny świat, mieszkała w Warszawie. Od kwietnia 1940 praco­wała jako kelnerka w kawiarni „U Aktorek”, śpie­wała także w kawiarni prowadzonej przez B. Woy­towicza (do 1943). Po powstaniu znalazła się w Krakowie. Już 10 VIII 1945 śpiewała tu partię tyt. w Hrabinie na scenie T. im. Słowackiego. W tymże roku we wrześniu śpiewała partię Gildy w Poznaniu, a w grudniu partię Rozyny we Wrocławiu. W 1945-49 była prof. krak. PWSM. W 1946 odbyła pierwsze powojenne tournee po ZSRR. W 1947 występowała w Czechosłowacji (udział w festiwalu pn. Praska Wiosna), krajach skandynawskich, Francji, Anglii, Jugosławii. Jako pierwsza artystka pol. śpiewała po wojnie w Berlinie ze słynną orkiestrą Filharmoników Berlińskich. Od 1 IX 1949 została zaangażowana do Opery w Warszawie i wystąpiła tu jako Tatiana (Eugeniusz Oniegin, pod batutą W. Bierdiajewa). Partia Tatiany była jedną z kilku, do jakich ogra­niczyła po wojnie swój repertuar operowy (pozostałe to: Hrabina, Violetta, Mimi, Madame Butterfly). Kry­tyk szwedzkiego pisma „Aftenbladet” pisał o niej: „jest nie tylko mistrzowską śpiewaczką specjalnej klasy, ale także artystką dramatyczną rozporządzającą tak przekonywającą ekspresją, że partia przez nią stwarzana przemawia nie tylko do słuchacza, ale w równej mierze do widza” (cyt. za J. Macierakowskim ). W 1949-51 była prof. Wyższej Szkoły Ope­rowej w Poznaniu i występowała gościnnie na miej­scowej scenie (Madame Butterfly, Violetta). W Ope­rze warsz. śpiewała partię Hrabiny (prem. 24 VI 1951, reż. L. Schiller) oraz Violettę (prem. 28 III 1952) i ponownie Hrabinę (prem. 28 V 1960); po raz ostatni śpiewała tę partię we wrześniu 1961. Miała głos piękny z natury, jasny, o okrągłym, pełnym brzmieniu, o rozległej skali i kolorystycznej giętkości. Posiadała umiejętność stosowania różno­rodnych technik artykulacyjnych i instrumentalną wręcz łatwość frazowania. Jej śpiew zachwycał bo­gactwem niuansów wyrazowych. W okresie najwyż­szego wokalnego mistrzostwa słynęła np. z subtel­nych odcieni piano i mezzavoce. Aż trzech kom­pozytorów napisało dla niej koncerty na głos z orkiestrą: T. Kassern, R. Glier, A. Arutunian; kon­certy te poza nią nie były wykonywane ze względu na ogromne trudności partii solowej. Była obdarzo­na nieograniczonymi niemal możliwościami wokal­nymi, śpiewała muzykę współczesną obok soprano­wych partii operowych najprzeróżniejszych rodza­jów – od koloraturowych, przez liryczne po lżejsze dram. (wykonywała np. partie Olimpii, Antonii i Giulietty w Opowieściach Hoffmenna). Szczegól­nym upodobaniem darzyła repertuar franc., pol. i rosyjski. Do niektórych postaci scen. miała stosunek osobisty, emocjonalny – tworzyła wtedy role sugestywne i pamiętne. Jej Hrabina przeszła do le­gendy. O Rozynie z Cyrulika sewilskiego K. Stromenger pisał, iż w partii tej „błyszczała świetnym śpiewem”, „wyglądała uroczo, poruszała się z gra­cją, była ubrana w powiewną koloraturę i śpiewała koronki i fularowe falbanki, słowem dała postać – śpiewem, wyglądem i grą, całość pełną życia i powabu”. Była kobietą wykwintną i uwodzicielską; jej temperament kryły maniery damy. Talent wo­kalny, uroda i szczególna osobowość złożyły się na modelowy typ wielkiej artystki opery i estrady muzycznej.

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1900-1980 t.II, PWN Warszawa 1994


Źródła:
1)

śpiewaczka, pedagog;

Właściwie Ewa Helena, z Ban­drowskich, zamężna Turska. Była córką Tytusa B., prof. chemii Uniw. Jagiell., i Adeli z Chowańców, bratanicą śpiewaka Aleksandra Bandrowskiego, żoną Mariana Turskiego; jej ojcem chrze­stnym był A. Asnyk. Podawana dotychczas data urodzenia 20 V 1899 jest nieprawdziwa. Maturę uzyskała w Gimn. św. Jadwigi we Lwowie; nast. w związku z chorobą płuc, której nawroty trapiły ją przez wiele lat, wyjechała na leczenie klimaty­czne do Włoch. Głos kształciła u H. Zboińskiej – Ruszkowskiej w Wiedniu i tam w lutym 1916 wystąpiła po raz pierwszy na koncercie publicznym w Domu Polskim. W tymże roku śpiewała po raz pierwszy w Krakowie pieśni F. Schuberta i R. Schumanna. Za oficjalny jej debiut uznana została partia Małgorzaty (Faust) śpiewana 19 II 1917 na scenie T. Wielkiego w Warszawie. F. Brzeziński pisał po tym występie: „Na jej dobro przede wszy­stkim zapisać należy muzykalność”. (…) „W grze scenicznej wszystko było logicznie pomyślane, wy­konane z prostotą i wdziękiem, dowodzi to inteli­gencji i talentu aktorskiego”. W sez. letnim 1917 występowała w przedstawieniach operowych, reżyserowanych przez T. Trzcińskiego w Krakowie. Na sez. 1917/18 została zaangażowana do zespołu ope­rowego T. Miejskiego we Lwowie, gdzie śpiewała do 1922. W sez. letnich występowała w przedsta­wieniach operowych w Krakowie, a także gościnnie w Warszawie (kwiecień 1921). Śpiewała w tym czasie m.in. partie Małgosi (Jaś i Małgosia), tyt. w Lakme, Mimi (Cyganeria), Rozyny (Cyrulik se­wilski), Violetty (Traviata). W 1922-23 leczyła się w Zakopanem. Od 1923, po ślubie, używała na scenie podwójnego nazwiska. W sez. 1923/24 i 1924/25 należała do zespołu T. Wielkiego w Po­znaniu. Była „piękna, poetyczna, pełna ciepła i szla­chetności kobiecej, równie wymowna w wyrazie głosu jak gestu” (Ł. Kamieński), gdy śpiewała Myr­tocle (Zamarłe oczy), a „królową majestatyczną w ruchu, jak ptak swobodną w koloraturowych trelach” (Z. Latoszewski) w partii Małgorzaty (Hugonoci). W 1925-27 nie była stale związana z żadną sceną. Występowała gościnnie we Lwowie, Warszawie (1925, 1926, 1927), Poznaniu, Katowicach. Na sez. 1927/28 została zaangażowana do T. Wielkiego w Warszawie; tyt. partię Hrabiny „śpiewała z dosko­nałym umiarem artystycznym i dobrym opanowa­niem strony czysto muzycznej” (M. Gliński), jako Lakme „głosowo i scenicznie odpowiadała najbar­dziej wygórowanym wymaganiom” (M. Gliński). W Warszawie śpiewała ponadto m.in. partie: Łucji (Łu­cja z Lammermooru), Zuzanny (Tajemnica Zuzan­ny), Neddy (Pajace), tyt. w Ijoli, Caton (Casanova). Pracowała pod kier. J. Sillicha, który wprowadził pewne korekty do jej techniki głosowej. W 1928 występowała kilkakrotnie gościnnie za granicą: w Czechosłowacji (18 III prem.Halki w Bratysławie), w Sztokholmie, Kopenhadze, Gdańsku i Hamburgu. Później występowała tylko gościnnie na scenach operowych i na koncertach w kraju i za granicą (m.in. koncerty promocyjne muzyki pol.): w 1929 śpiewała w Hamburgu (Mimi i Violetta), na Po­wszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu, w T. Wielkim w Warszawie, w Katowicach, w Stow. Pol. „Strzecha” w Wiedniu; w 1930 – w operze sofijskiej (Rozyna i Violetta), na koncercie w An­twerpii, w Teatro Lirico w Mediolanie (Violetta, Łucja), w Budapeszcie, Lwowie (Rozyna), Poznaniu (Łucja i Gilda w Rigoletcie), w Warszawie (Gilda, Nedda), Katowicach; w 1931 – w Warszawie (Mi­mi, Ijola, Nedda, Hrabina w Hrabinie, Violetta); w 1932 – na koncertach w Poznaniu, Lwowie i Pa­ryżu (współpracowała ze Stow. Młodych Muzyków Pol.), śpiewała pieśni K. Szymanowskiego, A. Sza­łowskiego, J. Maklakiewicza, a przy akompania­mencie kompozytorów, pieśni M. Ravela i A. Rus­sela; w 1933 – w Oxfordzie na XI Festiwalu Międzynarodowego Tow. Muzyki Współczesnej (Pieśni japońskie J. Maklakiewicza), Poznaniu (Ro­zyna, Lakme), w ZSRR (koncerty z K. Szymanow­skim i G. Fitelbergiem); w 1934 – w Leningradzie, Odessie, Moskwie (Lakme, Violetta, Rozyna, Elza w Lohengrinie, Tatiana w Eugeniuszu Onieginie), Poznaniu (Violetta), Warszawie (Rozyna); w 1935 – w USA (Rozyna, przedstawienie Cyrulika se­wilskiego pod batutą A. Rodzińskiego w Cleveland); od września t.r. do stycznia 1936 – ponownie w ZSRR (ponad sześćdziesiąt osiem występów estra­dowych i operowych). W sez. 1936/37 występowała gł. w Polsce. Śpiewała w T. Wielkim w Warszawie (Łucja), w Łodzi (Gilda), Katowicach (Rozyna). Jej występy były zawsze wydarzeniami artystycznymi. Często śpiewała w radiu (także w programach zagranicznych), brała udział w reprezentacyjnych Kon­certach Wawelskich. Śpiewała partię tyt. w film. wersji Halki (1937). W kwietniu 1937 występowała gościnnie w Sofii, na pocz. 1938 w Katowicach. W lutym t.r. uczestniczyła w strajku okupacyjnym artystów opery warsz., jesienią występowała we Lwowie (Madame Butterfly, Violetta, Rozyna). W styczniu 1939 debiutowała w paryskiej Operze Ko­micznej w partiach Lakme i Violetty. Od lutego do kwietnia t.r. śpiewała w Poznaniu (Mimi, Ma­dame Butterfly, Violetta). W czasie II wojny świat, mieszkała w Warszawie. Od kwietnia 1940 praco­wała jako kelnerka w kawiarni „U Aktorek”, śpie­wała także w kawiarni prowadzonej przez B. Woy­towicza (do 1943). Po powstaniu znalazła się w Krakowie. Już 10 VIII 1945 śpiewała tu partię tyt. w Hrabinie na scenie T. im. Słowackiego. W tymże roku we wrześniu śpiewała partię Gildy w Poznaniu, a w grudniu partię Rozyny we Wrocławiu. W 1945-49 była prof. krak. PWSM. W 1946 odbyła pierwsze powojenne tournee po ZSRR. W 1947 występowała w Czechosłowacji (udział w festiwalu pn. Praska Wiosna), krajach skandynawskich, Francji, Anglii, Jugosławii. Jako pierwsza artystka pol. śpiewała po wojnie w Berlinie ze słynną orkiestrą Filharmoników Berlińskich. Od 1 IX 1949 została zaangażowana do Opery w Warszawie i wystąpiła tu jako Tatiana (Eugeniusz Oniegin, pod batutą W. Bierdiajewa). Partia Tatiany była jedną z kilku, do jakich ogra­niczyła po wojnie swój repertuar operowy (pozostałe to: Hrabina, Violetta, Mimi, Madame Butterfly). Kry­tyk szwedzkiego pisma „Aftenbladet” pisał o niej: „jest nie tylko mistrzowską śpiewaczką specjalnej klasy, ale także artystką dramatyczną rozporządzającą tak przekonywającą ekspresją, że partia przez nią stwarzana przemawia nie tylko do słuchacza, ale w równej mierze do widza” (cyt. za J. Macierakowskim ). W 1949-51 była prof. Wyższej Szkoły Ope­rowej w Poznaniu i występowała gościnnie na miej­scowej scenie (Madame Butterfly, Violetta). W Ope­rze warsz. śpiewała partię Hrabiny (prem. 24 VI 1951, reż. L. Schiller) oraz Violettę (prem. 28 III 1952) i ponownie Hrabinę (prem. 28 V 1960); po raz ostatni śpiewała tę partię we wrześniu 1961. Miała głos piękny z natury, jasny, o okrągłym, pełnym brzmieniu, o rozległej skali i kolorystycznej giętkości. Posiadała umiejętność stosowania różno­rodnych technik artykulacyjnych i instrumentalną wręcz łatwość frazowania. Jej śpiew zachwycał bo­gactwem niuansów wyrazowych. W okresie najwyż­szego wokalnego mistrzostwa słynęła np. z subtel­nych odcieni piano i mezzavoce. Aż trzech kom­pozytorów napisało dla niej koncerty na głos z orkiestrą: T. Kassern, R. Glier, A. Arutunian; kon­certy te poza nią nie były wykonywane ze względu na ogromne trudności partii solowej. Była obdarzo­na nieograniczonymi niemal możliwościami wokal­nymi, śpiewała muzykę współczesną obok soprano­wych partii operowych najprzeróżniejszych rodza­jów – od koloraturowych, przez liryczne po lżejsze dram. (wykonywała np. partie Olimpii, Antonii i Giulietty w Opowieściach Hoffmenna). Szczegól­nym upodobaniem darzyła repertuar franc., pol. i rosyjski. Do niektórych postaci scen. miała stosunek osobisty, emocjonalny – tworzyła wtedy role sugestywne i pamiętne. Jej Hrabina przeszła do le­gendy. O Rozynie z Cyrulika sewilskiego K. Stromenger pisał, iż w partii tej „błyszczała świetnym śpiewem”, „wyglądała uroczo, poruszała się z gra­cją, była ubrana w powiewną koloraturę i śpiewała koronki i fularowe falbanki, słowem dała postać – śpiewem, wyglądem i grą, całość pełną życia i powabu”. Była kobietą wykwintną i uwodzicielską; jej temperament kryły maniery damy. Talent wo­kalny, uroda i szczególna osobowość złożyły się na modelowy typ wielkiej artystki opery i estrady muzycznej.

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1900-1980 t.II, PWN Warszawa 1994

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.