Przybyłko – Potocka Maria

Maria Przybyłko Potocka (Ilustracja nr 12, 1928)
Przybyłko – Potocka Maria
Data urodzenia:
1873-03-23 Warszawa
Data śmierci:
1944-08-30 Warszawa

aktorka,reżyser, dyr. teatru;

 

Właściwie Maria Henryka Przybyłko-Potocka. Była córką Wincentego Przybyłki, urzędnika Sądu Pokoju, i Anieli z Kobyłeckich. Gry aktorskiej uczył ją najpierw J. Tatarkiewicz, przy­puszczalnie spokrewniony z jej matką. W 1892-93 uczęszczała do Klasy Dykcji i Deklamacji przy Warsz. Tow. Muzycznym. W czerwcu 1893 wystąpiła pod nazwiskiem panieńskim na popisie. Recenzent „Echa Muzycznego, Teatralnego i Artystycznego” zganił ją wtedy z racji „nieco pretensjonalnego wdzięku”, stwier­dził jednak, że „celuje rozumieniem tego, co mówi”. Na sez. 1893/94 zaangażowano ją do t. łódz., ale już w początku grudnia 1893 debiutowała w T. Polskim w Poznaniu. Latem 1894 uczestniczyła zapewne z zespo­łem pozn. w objeździe Wielkopolski i Pomorza. Od stycznia 1895 do wiosny 1897 pracowała w t. łódzkim. Dwukrotnie występowała wtedy w Warszawie: latem 1896 z zespołem łódz. w gmachu Cyrku, a latem 1897 u L. Dobrzańskiego w t. ogr. Eldorado. 23 IX 1897 wystąpiła po raz pierwszy w t. krak. w roli Rózi (Walka motyli) i następnie pracowała tu przez pięć sezonów. 17 VI 1900 poślubiła w Krakowie zna­nego krytyka Antoniego Potockiego; odtąd używała na afiszach podwójnego nazwiska. Małżeństwo było jednak nietrwałe; Potocki wkrótce wyjechał na stałe do Paryża. W 1902 zamieszkała w Warszawie zaanga­żowana do WTR, gdzie pracowała przez cztery sezony. W tym okresie wyjeżdżała również na występy gościnne, m.in. do Lublina (1903) i Sosnowca (1905). Na sez. 1906/ 07 nie podpisała umowy z WTR i we wrześniu 1906 wyjechała do Zakopanego. Od poł. grudnia 1906 wy­stępowała w krak. t. Figliki. Od tej chwili datował się jej wieloletni związek z A. Szyfmanem. Wszelako wia­domość, jakoby wyszła za Szyfmana, podana w „Enciclopedia delio Spettacolo”, nie jest prawdziwa. Od lutego do czerwca 1907 występowała gościnnie w T. Miejskim w Krakowie, a w sierpniu tego roku w T. Letnim w Warszawie. Od października 1907 do maja 1908 stała na czele własnego zespołu, z którym występowała m.in. w T. Małym w Warszawie ,w Łodzi, Kielcach, Sosnow­cu, Płocku, a także poza granicami Królestwa (Kowno, Ryga, Petersburg, Moskwa, Odessa, Kijów, Mińsk). W maju i czerwcu 1908 występowała gościnnie we Lwo­wie.

Następnie wróciła do Warszawy, gdzie mieszkała już do końca życia. W czerwcu i w lipcu 1908 występowała gościnnie w T. Letnim. W jesieni zaangażowano ją powtórnie do WTR, gdzie pracowała przez cztery sez. wyjeżdżając jedynie na lato. W 1909 występowała od 5 VIII przez ok. sześć tygodni z własnym zespołem na Wystawie Rolniczej w Częstochowie. Z własnym zespołem była również w maju 1910 we Włocławku i w Kali­szu, a latem 1910 w Sosnowcu. W początku 1912 wy­stępowała gościnnie w Wilnie i w Krakowie. Następnie zaangażowała się do zespołu, który Szyfman stworzył dla T. Polskiego i w jesieni 1912 uczestniczyła w wypra­wie tego zespołu do Rosji. Odtąd pracowała w T. Pol­skim (z przerwą w sez. 1917/18) aż do wybuchu II wojny światowej. W 1914 brała udział w występach tego ze­społu w Kijowie. W kwietniu 1915 wyjechała z własnym zespołem do Wilna, a następnie do Moskwy (maj) i innych miast ros. jesienią tego roku sama występo­wała gościnnie w T. Małym. W lecie 1917 brała udział w objeździe z Żabusią, w sierpniu 1919 z Kochankami. Od 1919 często grała na scenie połączonego z Polskim T. Małego. Występowała też gościnnie w wielu mias­tach, m.in. w Krakowie (1920, 1925, 1930, 1937), Lub­linie i Łodzi (1923), Sosnowcu, Radomiu i Kielcach (1924) i we Lwowie (1926). W marcu 1928 była na goś­cinnych występach w Narodnim divadle w Pradze. W T. Polskim i Małym reżyserowała kilka sztuk, m.in. Dom kobiet, Asmodeusza. W czasie okupacji niem. podczas II wojny światowej mieszkała w Warszawie na Moko­towie. Tu też zastało ją powstanie. Ciężko ranna w bom­bardowaniu lotniczym, zmarła po kilku godzinach w szpitalu wojskowym, pochowana w grobie powstańczym na ul. Odyńca. Po wojnie ekshumowano jej zwłoki i 29 X 1946 złożono w Alei Zasłużonych na Powązkach. Była jasną blondynką, miała wielkie ciemnoniebieskie oczy, „szczupła, zgrabna, średniego wzrostu, o regu­larnych i wyrazistych rysach twarzy” (J. Macierakowski). Zaczynała od ról naiwnych i amantek. W Po­znaniu grała m.in. Anielę (Śluby panieńskie), Zuzię (Rozbitki), Karolinę (Oj, młody, młody), w Łodzi Izę (Artykuł 264), Paulinę (Żorżetta). Wielki sukces odnio­sła w Łodzi jako Mańka (Popychadło). Latem 1896 grała tę rolę na występach t. łódz. w Warszawie. Tu ponowny sukces przyniosła jej tyt. rola w Małce Szwarcenkopf odegrana latem 1897 w t. ogr. Eldorado. Tym rolom zawdzięczała zaangażowanie do t. krak., gdzie szybko wybiła się w świetnym zespole T. Pawlikow­skiego, zwłaszcza w repertuarze współczesnym. Grała wówczas m.in. Annę (Warszawianka), Cesię (W sieci), Wojewodziankę (Zaczarowane koło), Sylwettę (Ro­mantyczni), Pannę Młodą (Wesele). „Złota fryzura na główce jakby z płócien Greuze’a, figurka z lekką skłon­nością do lubych wyokrągleń, radosne oczy” – taką sylwetkę P. zapamiętał z tych czasów A. Grzymała-Siedlecki, który podkreślał oryginalność jej gry w rolach kokietek w rodzaju Amelii Tichard (Oj, mężczyźni, mężczyźni); była to gra „namiętna, mocna”, a przy tym odkrywcza, jako, że „kobiety szelmy bodajże jeszcze większą w niej budziły zaciekłość twórczą”, niż „pełne wdzięku anielice i Aniele”. P. miała jednak dość rozle­gły repertuar i z powodzeniem występowała również w repertuarze klasycznym, m.in. jako Helena (Pan Jowialski), Miranda (Burza), Zosia (Dziady). Okres pracy w WTR postawił ją w pierwszym rzędzie aktorek pol. jej pokolenia, choć nie we wszystkich emplois, z uwagi na głos. „Był on w zasadzie giętki – jak pisze Macierakowski – o barwie ciemnego sopra­nu, brzmiący donośnie, a nawet szlachetnie w półtonach i mowie normalnej, wskutek jednak wadliwego nieco postawienia, a także przebytej w okresie krakowskim choroby strun głosowych nabierał w dużym nasileniu tonów nienaturalnych”. Była to przeszkoda nie do przezwyciężenia w wielkim dramacie klasycznym, na­tomiast w sztukach współczesnych P. nadal odnosiła sukcesy. Za pierwszym pobytem w WTR występowała m.in. jako Bronka (Śnieg), Maria (W małym dom­ku), Maria (Lekkomyślna siostra), Jagna Sworzeniowa (W noc lipcową), szczególnie ceniona w tyt. roli w Candidzie. „Kreowała – pisał Grzymała-Siedlecki – i można powiedzieć skodyfikowała ją dla wszystkich swoich następczyń, które i dziś jeszcze w tej roli się popisują.” W ciągu następnych lat jej repertuar wzbo­gacił się o takie role jak: Sonka (Odwieczna baśń), Nora (Nora), Hanka (Moralność pani Dulskiej), Młoda (Klątwa), Jewdocha (Sędziowie).

W T. Polskim odegrała ponad sześćdziesiąt ról, po­czątkowo jeszcze amantek, nieraz z repertuaru najsław­niejszych gwiazd. W 1926 wystąpiła jako Małgorzata Gauthier (Dama kameliowa); K. Makuszyński napisał wówczas, że właśnie w tej roli osiągnęła „swój szczyt, w tej chwili na obszarze aktorstwa polskiego najwyż­szy”. Jednakże inni krytycy podważali tę opinię, jak np. K. Irzykowski, który zresztą P. cenił. „Ma wdzięk na­turalny – pisał o niej – humor trochę rzewny, zawsze pewną dobroć i jakby trwożliwość w ruchach i głosie. Rodzaj jej głosu ma w jej grze i w jej powodzeniach znaczny udział. Wibruje przyjemnie, metalicznie, nie­kiedy zamienia się w jakieś jakby mruczenie lub wybu­cha gardłowo”. Ok. 1930 P. przeszła do ról kobiet starszych, natur skomplikowanych, często z bujną prze­szłością. W tej dziedzinie zdarzały się jej prawdziwe kreacje, jak np. Teresa (Nadzieja H. Bernsteina). „Dra­mat stoi znakomitą grą Przybyłko-Potockiej” – napi­sał wówczas B. Korzeniewski – „Jest w tej grze ży­wiołowa siła egoizmu, nieświadoma złość kobiety pysz­nej i ograniczonej”. Powszechne uznanie wzbudziła jako George Sand (Lato w Nohant). Inne wybitne role P. w T. Polskim: Eliza (Pigmalion), Katarzyna (Madame Sans Gene), Joanna (Dom kobiet), Helena Topolska (Lekkomyślna siostra), Elżbieta (Elżbieta, królowa An­glii), Luba (Wiśniowy sad), Marcelina (Asmodeusz). Jej ostatnia rolą była Lady Bracknell (Brat marnotraw­ny).

 

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1765-1965, PWN Warszawa


Źródła:
1)

aktorka,reżyser, dyr. teatru;

 

Właściwie Maria Henryka Przybyłko-Potocka. Była córką Wincentego Przybyłki, urzędnika Sądu Pokoju, i Anieli z Kobyłeckich. Gry aktorskiej uczył ją najpierw J. Tatarkiewicz, przy­puszczalnie spokrewniony z jej matką. W 1892-93 uczęszczała do Klasy Dykcji i Deklamacji przy Warsz. Tow. Muzycznym. W czerwcu 1893 wystąpiła pod nazwiskiem panieńskim na popisie. Recenzent „Echa Muzycznego, Teatralnego i Artystycznego” zganił ją wtedy z racji „nieco pretensjonalnego wdzięku”, stwier­dził jednak, że „celuje rozumieniem tego, co mówi”. Na sez. 1893/94 zaangażowano ją do t. łódz., ale już w początku grudnia 1893 debiutowała w T. Polskim w Poznaniu. Latem 1894 uczestniczyła zapewne z zespo­łem pozn. w objeździe Wielkopolski i Pomorza. Od stycznia 1895 do wiosny 1897 pracowała w t. łódzkim. Dwukrotnie występowała wtedy w Warszawie: latem 1896 z zespołem łódz. w gmachu Cyrku, a latem 1897 u L. Dobrzańskiego w t. ogr. Eldorado. 23 IX 1897 wystąpiła po raz pierwszy w t. krak. w roli Rózi (Walka motyli) i następnie pracowała tu przez pięć sezonów. 17 VI 1900 poślubiła w Krakowie zna­nego krytyka Antoniego Potockiego; odtąd używała na afiszach podwójnego nazwiska. Małżeństwo było jednak nietrwałe; Potocki wkrótce wyjechał na stałe do Paryża. W 1902 zamieszkała w Warszawie zaanga­żowana do WTR, gdzie pracowała przez cztery sezony. W tym okresie wyjeżdżała również na występy gościnne, m.in. do Lublina (1903) i Sosnowca (1905). Na sez. 1906/ 07 nie podpisała umowy z WTR i we wrześniu 1906 wyjechała do Zakopanego. Od poł. grudnia 1906 wy­stępowała w krak. t. Figliki. Od tej chwili datował się jej wieloletni związek z A. Szyfmanem. Wszelako wia­domość, jakoby wyszła za Szyfmana, podana w „Enciclopedia delio Spettacolo”, nie jest prawdziwa. Od lutego do czerwca 1907 występowała gościnnie w T. Miejskim w Krakowie, a w sierpniu tego roku w T. Letnim w Warszawie. Od października 1907 do maja 1908 stała na czele własnego zespołu, z którym występowała m.in. w T. Małym w Warszawie ,w Łodzi, Kielcach, Sosnow­cu, Płocku, a także poza granicami Królestwa (Kowno, Ryga, Petersburg, Moskwa, Odessa, Kijów, Mińsk). W maju i czerwcu 1908 występowała gościnnie we Lwo­wie.

Następnie wróciła do Warszawy, gdzie mieszkała już do końca życia. W czerwcu i w lipcu 1908 występowała gościnnie w T. Letnim. W jesieni zaangażowano ją powtórnie do WTR, gdzie pracowała przez cztery sez. wyjeżdżając jedynie na lato. W 1909 występowała od 5 VIII przez ok. sześć tygodni z własnym zespołem na Wystawie Rolniczej w Częstochowie. Z własnym zespołem była również w maju 1910 we Włocławku i w Kali­szu, a latem 1910 w Sosnowcu. W początku 1912 wy­stępowała gościnnie w Wilnie i w Krakowie. Następnie zaangażowała się do zespołu, który Szyfman stworzył dla T. Polskiego i w jesieni 1912 uczestniczyła w wypra­wie tego zespołu do Rosji. Odtąd pracowała w T. Pol­skim (z przerwą w sez. 1917/18) aż do wybuchu II wojny światowej. W 1914 brała udział w występach tego ze­społu w Kijowie. W kwietniu 1915 wyjechała z własnym zespołem do Wilna, a następnie do Moskwy (maj) i innych miast ros. jesienią tego roku sama występo­wała gościnnie w T. Małym. W lecie 1917 brała udział w objeździe z Żabusią, w sierpniu 1919 z Kochankami. Od 1919 często grała na scenie połączonego z Polskim T. Małego. Występowała też gościnnie w wielu mias­tach, m.in. w Krakowie (1920, 1925, 1930, 1937), Lub­linie i Łodzi (1923), Sosnowcu, Radomiu i Kielcach (1924) i we Lwowie (1926). W marcu 1928 była na goś­cinnych występach w Narodnim divadle w Pradze. W T. Polskim i Małym reżyserowała kilka sztuk, m.in. Dom kobiet, Asmodeusza. W czasie okupacji niem. podczas II wojny światowej mieszkała w Warszawie na Moko­towie. Tu też zastało ją powstanie. Ciężko ranna w bom­bardowaniu lotniczym, zmarła po kilku godzinach w szpitalu wojskowym, pochowana w grobie powstańczym na ul. Odyńca. Po wojnie ekshumowano jej zwłoki i 29 X 1946 złożono w Alei Zasłużonych na Powązkach. Była jasną blondynką, miała wielkie ciemnoniebieskie oczy, „szczupła, zgrabna, średniego wzrostu, o regu­larnych i wyrazistych rysach twarzy” (J. Macierakowski). Zaczynała od ról naiwnych i amantek. W Po­znaniu grała m.in. Anielę (Śluby panieńskie), Zuzię (Rozbitki), Karolinę (Oj, młody, młody), w Łodzi Izę (Artykuł 264), Paulinę (Żorżetta). Wielki sukces odnio­sła w Łodzi jako Mańka (Popychadło). Latem 1896 grała tę rolę na występach t. łódz. w Warszawie. Tu ponowny sukces przyniosła jej tyt. rola w Małce Szwarcenkopf odegrana latem 1897 w t. ogr. Eldorado. Tym rolom zawdzięczała zaangażowanie do t. krak., gdzie szybko wybiła się w świetnym zespole T. Pawlikow­skiego, zwłaszcza w repertuarze współczesnym. Grała wówczas m.in. Annę (Warszawianka), Cesię (W sieci), Wojewodziankę (Zaczarowane koło), Sylwettę (Ro­mantyczni), Pannę Młodą (Wesele). „Złota fryzura na główce jakby z płócien Greuze’a, figurka z lekką skłon­nością do lubych wyokrągleń, radosne oczy” – taką sylwetkę P. zapamiętał z tych czasów A. Grzymała-Siedlecki, który podkreślał oryginalność jej gry w rolach kokietek w rodzaju Amelii Tichard (Oj, mężczyźni, mężczyźni); była to gra „namiętna, mocna”, a przy tym odkrywcza, jako, że „kobiety szelmy bodajże jeszcze większą w niej budziły zaciekłość twórczą”, niż „pełne wdzięku anielice i Aniele”. P. miała jednak dość rozle­gły repertuar i z powodzeniem występowała również w repertuarze klasycznym, m.in. jako Helena (Pan Jowialski), Miranda (Burza), Zosia (Dziady). Okres pracy w WTR postawił ją w pierwszym rzędzie aktorek pol. jej pokolenia, choć nie we wszystkich emplois, z uwagi na głos. „Był on w zasadzie giętki – jak pisze Macierakowski – o barwie ciemnego sopra­nu, brzmiący donośnie, a nawet szlachetnie w półtonach i mowie normalnej, wskutek jednak wadliwego nieco postawienia, a także przebytej w okresie krakowskim choroby strun głosowych nabierał w dużym nasileniu tonów nienaturalnych”. Była to przeszkoda nie do przezwyciężenia w wielkim dramacie klasycznym, na­tomiast w sztukach współczesnych P. nadal odnosiła sukcesy. Za pierwszym pobytem w WTR występowała m.in. jako Bronka (Śnieg), Maria (W małym dom­ku), Maria (Lekkomyślna siostra), Jagna Sworzeniowa (W noc lipcową), szczególnie ceniona w tyt. roli w Candidzie. „Kreowała – pisał Grzymała-Siedlecki – i można powiedzieć skodyfikowała ją dla wszystkich swoich następczyń, które i dziś jeszcze w tej roli się popisują.” W ciągu następnych lat jej repertuar wzbo­gacił się o takie role jak: Sonka (Odwieczna baśń), Nora (Nora), Hanka (Moralność pani Dulskiej), Młoda (Klątwa), Jewdocha (Sędziowie).

W T. Polskim odegrała ponad sześćdziesiąt ról, po­czątkowo jeszcze amantek, nieraz z repertuaru najsław­niejszych gwiazd. W 1926 wystąpiła jako Małgorzata Gauthier (Dama kameliowa); K. Makuszyński napisał wówczas, że właśnie w tej roli osiągnęła „swój szczyt, w tej chwili na obszarze aktorstwa polskiego najwyż­szy”. Jednakże inni krytycy podważali tę opinię, jak np. K. Irzykowski, który zresztą P. cenił. „Ma wdzięk na­turalny – pisał o niej – humor trochę rzewny, zawsze pewną dobroć i jakby trwożliwość w ruchach i głosie. Rodzaj jej głosu ma w jej grze i w jej powodzeniach znaczny udział. Wibruje przyjemnie, metalicznie, nie­kiedy zamienia się w jakieś jakby mruczenie lub wybu­cha gardłowo”. Ok. 1930 P. przeszła do ról kobiet starszych, natur skomplikowanych, często z bujną prze­szłością. W tej dziedzinie zdarzały się jej prawdziwe kreacje, jak np. Teresa (Nadzieja H. Bernsteina). „Dra­mat stoi znakomitą grą Przybyłko-Potockiej” – napi­sał wówczas B. Korzeniewski – „Jest w tej grze ży­wiołowa siła egoizmu, nieświadoma złość kobiety pysz­nej i ograniczonej”. Powszechne uznanie wzbudziła jako George Sand (Lato w Nohant). Inne wybitne role P. w T. Polskim: Eliza (Pigmalion), Katarzyna (Madame Sans Gene), Joanna (Dom kobiet), Helena Topolska (Lekkomyślna siostra), Elżbieta (Elżbieta, królowa An­glii), Luba (Wiśniowy sad), Marcelina (Asmodeusz). Jej ostatnia rolą była Lady Bracknell (Brat marnotraw­ny).

 

Źródło: Słownik Biograficzny Teatru Polskiego 1765-1965, PWN Warszawa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.